Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 3a do 7 zadań Policji należy także prowadzenie działań kontrterrorystycznych w rozumieniu ustawy z 10.6.2016 r. o działaniach antyterrorystycznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 796). Zgodnie z art. 2 pkt 2 tej ustawy, pod pojęciem działań kontrterrory- Mając na względzie potrzebę zastosowania wobec pokrzywdzonego art. 147 § 1 w odniesieniu do czynności, o której mowa w art. 143 § 1 pkt 2, a także art. 177 § 1a, art. 184-185c, art. 299a § 1, art. 360 § 1 pkt 1 lit. d oraz pkt 3, art. 390 § 2-4 oraz art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o ochronie i pomocy dla pokrzywdzonego i świadka (Dz. U. z 2015 r. poz. 21), organ Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. 1. W okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim policjant otrzymuje 80% uposażenia. 2. Zwolnienie lekarskie obejmuje okres, w którym policjant jest zwolniony od zajęć służbowych z powodu: 1) choroby policjanta, w tym niemożności wykonywania zajęć służbowych z przyczyn określonych w art Dz.U.2023.0.171 t.j. - Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. 1. Policjant ma prawo zatrzymania, w trybie określonym w art. 15 uprawnienia policjantów w trakcie wykonywania czynności służbowych, osoby stosującej przemoc w rodzinie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej (Dz. U. z 15ab ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. 3. Organ emerytalny wzywa w terminie 14 dni od dnia wejścia w życie ustawy osoby, w sprawie których toczy się postępowanie, o którym mowa w ust. 2 do złożenia oświadczenia, o którym mowa w art. 15ab ust. 2 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą rodziny, o którym mowa w art. 12 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz. U. z 2022 r. poz. 447, 1700 i 2140 oraz z 2023 r. poz. 403 i 535). § 2. Przewodniczący wyznacza asystenta rodziny, mając na uwadze konieczność ochrony praw lub interesów gUscX7. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Mysiak, Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz (spr.),, Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Białas-Gołąb, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi R. G. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oddala skargę. Uzasadnienie strona 1/8 Orzeczeniem z dnia [...], wydanym na podstawie art. 133 ust. 1 i art. 135j ust. 1 pkt 3 oraz art. 134 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.) Komendant Miejski Policji uznał funkcjonariusza policji winnym, że w dniu [...] r. w sposób nieprawidłowy realizował ciążący na nim obowiązek przestrzegania zasad użytkowania broni palnej i obchodzenia się z nią w ten sposób, że po zakończeniu służby podczas zdawania przydzielonej broni typu [...] wraz z 32 sztukami amunicji Parabellum 9 mm do pomieszczenia przechowywania broni oznaczonego nr [...] w Wydziale Ruchu Drogowego KMP oddał niekontrolowany strzał, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w związku z § 18 ust. 1 zarządzenia nr 852 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 lipca 2011r. w sprawie zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów i jednocześnie ukarał wskazanego funkcjonariusza wymierzając mu za to przewinienie karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Kwestionując wskazane orzeczenie złożył od niego odwołanie, w którym wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz o uniewinnienie i całkowite oczyszczenie z zarzutów. Odwołujący zarzucił podjętemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawy o Policji poprzez nieuwzględnienie jego wniosków dowodowych, przyznanie wiarygodności zeznaniom funkcjonariusza oraz ujęcie w uzasadnieniu orzeczenia stanu, który nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości. Ponadto, zdaniem odwołującego, zarzucono mu popełnienie przewinienia w oparciu o akt prawny nie będący powszechnie obowiązującym źródłem prawa, z którym nie został zapoznany, co jego zdaniem stanowi o konieczności umorzenia postępowania dyscyplinarnego z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Według odwołującego błędem było też niezawieszenie postępowania dyscyplinarnego do czasu prawomocnego zakończenia, prowadzonego przez prokuraturę, postępowania karnego. Rozpoznając przedmiotowe odwołanie orzeczeniem z dnia [...], wydanym na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji, Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy organ II instancji ustalił, że policjant - w dniu 8 kwietnia 2013 r. podczas zdawania broni służbowej w magazynie broni Wydziału Ruchu Drogowego KMP, który mieści się w pokoju [...], oddał niekontrolowany strzał, a świadkiem tego zdarzenia był inny funkcjonariusz - Powołując się na dane zawarte w książce wydawania broni Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji [...] organ stwierdził, że pod poz. 875 znajduje się zapis o wydaniu sierżantowi w dniu [...] o godz. 7:50 broni [...] z 32 sztukami amunicji. Uzasadniając swoje stanowisko organ przytoczył treść zeznań naocznego świadka zdarzenia - który oświadczył, że około godziny 15:25 przyszli do niego sierż. szt. i sierż. aby zdać broń służbową. Wspólnie udali się do podręcznego magazynu broni, mieszczącego się w pokoju nr [...]. Do magazynu wszedł świadek wraz ze skarżącym, z kolei policjant - pozostał na sali odpraw. W tym momencie świadek usłyszał, jak przeładowuje broń, po czym padł strzał. Świadek zapamiętał, że trzymał w dłoni dwa magazynki i swoją broń służbową [...]. Natychmiast odebrał mu pistolet, sprawdził komorę nabojową i schował go do szafy. stwierdził, że w magazynku brakowało jednej sztuki amunicji. Świadek nie odniósł żadnych obrażeń. Strona 1/8 Z uwagi na charakter służby pełnionej przez policjantów, w interesie państwa leży jak najszybsze usunięcie ze służby w Policji funkcjonariusza, którego czyn uniemożliwia pełnienie dalszej służby. Nie przeszkadza temu brak prawomocnego wyroku skazującego za przestępstwo, o które jest oskarżony policjant – orzekł Trybunał Konstytucyjny. Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Zarządu Głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów dotyczący ustawy o Policji. Trybunał Konstytucyjny orzekał w sprawie zgodności:- art. 1 pkt 5 lit. b ustawy z dnia 29 października 2003 roku o zmianie ustawy o Policji w zakresie, w jakim dotyczy art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji z art. 2, art. 5, art. 31 ust. 3, art. 42 ust. 3 Konstytucji w związku z art. 6 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 roku oraz z art. 5 i art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 roku; - art. 1 pkt 13 ustawy z dnia 29 października 2003 roku w zakresie, w jakim dotyczy art. 132 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 42 ust. 1 Konstytucji; - art. 1 pkt 13 ustawy z dnia 29 października 2003 roku w zakresie, w jakim dotyczy art. 132 ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji; - art. 1 pkt 15 ustawy z dnia 29 października 2003 roku w zakresie, w jakim dotyczy art. 133 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji z art. 2, art. 32, art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji; - art. 1 pkt 18 ustawy z dnia 29 października 2003 roku w zakresie, w jakim dotyczy art. 135 ust. 4 zdanie 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji z art. 2 i art. 42 ust. 1 Konstytucji; - art. 1 pkt 19 ustawy z dnia 29 października 2003 roku w zakresie, w jakim dotyczy art. 135f ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji z art. 2 i art. 42 ust. 2 Konstytucji ; - art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 29 października 2003 roku z art. 2 i art. 42 ust. 1 Konstytucji. Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów zakwestionował część przepisów ustawy z 29 października 2003 roku o zmianie ustawy o Policji. Ustawa wprowadziła nową przesłankę fakultatywnego zwolnienia policjanta przez przełożonego z powodu popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostawienie w służbie. Obowiązujące przepisy ustawy o Policji nakazują zwolnić policjanta z policji w razie skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe ścigane z oskarżenia publicznego. Przewidują także fakultatywne zwolnienie w razie skazania policjanta prawomocnym wyrokiem za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe inne niż ścigane z oskarżenia publicznego. Zdaniem związku zawodowego niepotrzebna jest zatem nowa przesłanka zwolnienia policjanta za przestępstwo, skoro istnieją przepisy regulujące tę kwestię. W ocenie NSZZ Policjantów kwestionowany przepis narusza konstytucyjne zasady: domniemania niewinności, gdyż orzeka się o winie za przestępstwo bez wyroku sądu z uwagi na oczywistość przestępstwa oraz proporcjonalności (zakaz nadmiernej ingerencji). Według kolejnego przepisu naruszeniem dyscypliny służbowej jest zawinione przekroczenie uprawnień lub niewykonanie obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych. W opinii wnioskodawcy kwestionowany przepis jest zbyt ogólny i powoduje trudności interpretacyjne. Zgodnie z konstytucyjną zasadą określoności oraz wynikającego z konstytucji zakazu tworzenia nieokreślonych i nieostrych typów czynów konieczne jest jego uszczegółowienie. Zdaniem związku zawodowego poprzedni przepis rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów był bardziej precyzyjny i wskazywał wyraźnie zakres odpowiedzialności. Konstytucyjna zasada ochrony praw słusznie nabytych przemawia za pozostawieniem przytoczonego przepisu rozporządzenia. Kolejny kwestionowany przepis określa, że policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, jeżeli czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne wypełnia jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, niezależnie od odpowiedzialności karnej. W myśl przepisów przełożony służbowy może uznać policjanta winnym przestępstwa bez wyroku sądu i zwolnić dyscyplinarnie ze służby. Może decydować o winie za przestępstwo w postępowaniu dyscyplinarnym, mimo że policjant do czasu prawomocnego wyroku sądu jest niewinny. Istniejące w ustawie o Policji sankcje administracyjne umożliwiają zwolnienie policjanta za przestępstwa umyślne w razie skazania prawomocnym wyrokiem sądu, fakultatywne zwolnienie z policji za przestępstwa inne, zwolnienie fakultatywne bez wyroku za przestępstwo gdy jest ono oczywiste i uniemożliwia pozostawienie w służbie oraz fakultatywne zwolnienie gdy wymaga tego ważny interes służby. Zdaniem wnioskodawcy zachowanie kar dyscyplinarnych za przestępstwa i wykroczenia jest reliktem z przeszłości i jest niezgodne z obowiązującym prawem. W ocenie związku kwestionowany przepis narusza konstytucyjne zasady: państwa prawnego, zaufania obywateli do państwa, bezpieczeństwa prawnego obywateli, proporcjonalności i wynikający z niej zakaz nadmiernej ingerencji. Zdaniem związku zawodowego organami orzekającymi o winie oraz wydającymi orzeczenia o ukaraniu karą dyscyplinarną powinny być niezawisłe, bezstronne sądy dyscyplinarne lub podobne do nich komisje dyscyplinarne nie zaś, jak wynika z kwestionowanych przepisów, przełożeni dyscyplinarni policjanta: komendant główny policji, komendant wojewódzki, powiatowy i miejski policji, lub inni. W opinii wnioskodawcy obecne postępowanie dyscyplinarne nie gwarantuje jawności i bezstronności postępowania. Przełożony, zainteresowany ukaraniem policjanta, ma wpływ na orzekanie ponieważ wymierza kary dyscyplinarne, orzeka o winie, powołuje rzeczników dyscyplinarnych. Nie przeprowadza się dowodów bezpośrednio na rozprawie z zachowaniem zasady kontradyktoryjności. Postępowanie dowodowe ogranicza się do sporządzenia dokumentów dyscyplinarnych przez rzecznika. W ocenie NZSS Policjantów kwestionowane przepisy naruszają konstytucyjne zasady: równości wobec prawa, równego traktowania przez władze publiczne, zakaz dyskryminacji z jakiegokolwiek powodu. Zgodnie z kwestionowanymi przepisami ustawy kary dyscyplinarnej nie można wymierzyć po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Zawieszenie postępowania wstrzymuje bieg tego terminu. Poprzedni zapis nie przewidywał zawieszenia biegu przedawnienia w przypadku zawieszenia postępowania i jasno określał termin przedawnienia ukarania za przewinienie dyscyplinarne. Wnioskodawca uważał, że przy czynach zabronionych termin ustania karalności winien być ściśle określony. Policjant nie powinien być w nieskończoność ścigany za przewinienie dyscyplinarne. Wprowadzenie nieprecyzyjnego przepisu, bez podania terminu ustania karalności, umożliwia to. Przepis narusza konstytucyjną zasadę ochrony praw słusznie nabytych. W toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do ustanowienia obrońcy za jego zgodą spośród policjantów. Zdaniem związku ustawowe ograniczenie udziału zawodowych obrońców w postępowaniu dyscyplinarnym i dopuszczenie w charakterze obrońcy tylko policjanta jest niedopuszczalne i narusza istotę prawa do obrony. Obrońcy z grona policjantów nie są w stanie skutecznie bronić, gdyż nie mają doświadczenia, wiedzy, umiejętności oraz odpowiedniego przeszkolenia. Do postępowania dyscyplinarnego powinien być dopuszczony zawodowy obrońca: adwokat lub radca prawny. Nie jest argumentem, że adwokat lub radca prawny nie może być dopuszczony do informacji tajnych i ściśle tajnych związanych z postępowaniem dyscyplinarnym, gdyż jest to możliwe za zgodą uprawnionych organów państwa. Niedopuszczenie zawodowych obrońców narusza konstytucyjne zasady: państwa prawnego, zaufania obywateli do państwa i prawa, pewności prawa, prawa do obrony i prawo do korzystania z pomocy obrońcy – podkreślał we wniosku do Trybunału związek. Ostatni, kwestionowany przez związek zawodowy przepis stanowi, że policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną również za czyn podlegający odpowiedzialności dyscyplinarnej popełniony przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, czyli przed 29 listopada 2003 r. Tymczasem na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że zaskarżony art. 139 ust 2 ustawy o Policji dotyczący postępowania dyscyplinarnego nie zawiera dostatecznie sprecyzowanych reguł prowadzenia tego postępowania oraz że upoważnienie ustawowe w nim zawarte nie spełnia warunków przewidzianych w Konstytucji, przepis stracił moc obowiązującą dnia 1 października 2003 r. Zdaniem związku zawodowego kwestionowany przepis wprowadzono po to aby uzupełnić lukę prawną powstałą z powodu zbyt późnego uchwalenia zmian do ustawy o Policji. Powyższy przepis narusza konstytucyjną zasadę, że ustawa nie działa wstecz. Po przeprowadzeniu rozprawy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że: - art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji dodany przez art. 1 pkt 5 lit. b ustawy z dnia 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji, jest zgodny z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji i nie jest niezgodny z art. 5 i art. 42 ust. 3 Konstytucji w związku z art. 6 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 oraz nie jest niezgodny z art. 5 i art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r; - art. 132 ust. 2 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 13 ustawy z 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji, jest zgodny z art. 2, art. 31 ust. 3 i art. 42 ust. 1 Konstytucji; - art. 132 ust. 4 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 13 ustawy z 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji, jest zgodny z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji; - art. 133 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 15 ustawy z 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji, jest zgodny z art. 2, art. 32, art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 42 ust. 1 Konstytucji; - art. 135 ust. 4 zdanie drugie ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 18 ustawy z 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji, jest zgodny z art. 2 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 42 ust. 1 Konstytucji; - art. 3 ust. 1 ustawy z 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji jest zgodny z art. 2 i art. 42 ust. 1 Konstytucji. W zakresie dotyczącym badania zgodności art. 1 pkt 19 ustawy z dnia 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o Policji w zakresie, w jakim dotyczy art. 135f ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, z art. 2 i art. 42 ust. 2 Konstytucji Trybunał umorzył postępowanie ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku. Trybunał stwierdził, że skoro służba funkcjonariuszy służb mundurowych ma charakter stosunku publicznoprawnego, to z uwagi na charakter tej służby możliwe jest odmienne i bardziej rygorystyczne, niż w przypadku pozostałych zawodów i funkcji, ukształtowanie zasad utraty statusu służbowego. W interesie państwa i obywateli leży jak najszybsze usunięcie z Policji funkcjonariusza, którego czyn uniemożliwia pełnienie dalszej służby. Decyzja o zwolnieniu ze służby podlega kontroli instancyjnej oraz kontroli sądowej. Trybuna orzekł, że przepis dotyczący czynu policjanta polegającego na zawinionym przekroczeniu uprawnień, niewykonywaniu obowiązków lub rozkazów i poleceń jest zgodny z konstytucją. Zdaniem Trybunału, konstytucyjne gwarancje prawa karnego rozciągają się na wszystkie postępowania prawne represyjne, a wiec i postępowania dyscyplinarne. Ponadto brak jest podstaw prawnych do zobowiązania ustawodawcy do formułowania wyczerpującego katalogu przewinień dyscyplinarnych. Trybunał stwierdził także, że zasada ponoszenia odpowiedzialności dyscyplinarnej przez policjanta niezależnie od odpowiedzialności karnej za czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne jest zgodna z konstytucją. Odpowiedzialność dyscyplinarna dotyczy innej sfery niż odpowiedzialność karna. Ukaranie policjanta prawomocnym wyrokiem przez sąd nie stoi na przeszkodzie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i odwrotnie. Funkcjonariuszy Policji obowiązują szczególne wymagania odnośnie przestrzegania prawa. Trudno pogodzić fakt, że skazanie policjanta nie pociągałoby za sobą odpowiedzialności dyscyplinarnej. Objęcie służb mundurowych odpowiedzialnością dyscyplinarną - niezależnie od karnej - uzasadnia społeczna rola tych formacji, charakter powierzonych im zadań oraz zaufanie publiczne związane z ich działalnością. Trybunał orzekł też, że przepis, który stanowi, że postępowanie dyscyplinarne funkcjonariuszy jest prowadzone przez przełożonych dyscyplinarnych jest zgodny z konstytucją. Konstytucja nie zapewnia bowiem funkcjonariuszom prawa do rozpatrzenia sprawy dyscyplinarnej, od początku do końca, przez organ realizujący wszystkie gwarancje prawa do sądu. Ponadto nie narusza zasady równości, bo nieporównywalne są ze sobą stosunki pracy służb mundurowych i innych zawodów. Trybunał orzekł ponadto, że przepis mówiący o tym, że zawieszenie postępowania dyscyplinarnego wstrzymuje bieg przedawnienia karalności jest zgodny z konstytucyjną zasadą ochrony praw słusznie nabytych. Ustawodawca ma bowiem swobodę w kształtowaniu instytucji przedawnienia. Wnioskodawca zarzucał także, że zmienione przepisy umożliwiają wszczynanie postępowań dyscyplinarnych za czyny popełnione przed dniem wejścia w życie Nowelizacji ustawy o Policji. W wyniku nowelizacji z 2003 r. policjant odpowiada także za popełnienie przestępstwa dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Jest to wprawdzie nowy zakres spraw poddanych postępowaniu dyscyplinarnemu, ale nie oznacza, że przed 2003 r. nie odpowiadał za naruszenie zasad etyki zawodowej. Sprawy te były rozstrzygane poza postępowaniem dyscyplinarnym - przez specjalnie w tym celu powołane sądy honorowe. Zmiana organu orzekającego nie zmienia faktu, że zarówno przed jak i po wejściu w życie ustawy policjant odpowiada za naruszenie etyki zawodowej – podkreślił Trybunał Konstytucyjny. Wyrok jest ostateczny (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 września 2008 r., sygn. akt K 35/06) Fot. twitter/policja Posłowie Koalicji Obywatelskiej przygotowali nowelizację projektu ustawy o policji, która "zakłada rozszerzenie czynów, których popełnienie stanowi przewinienie dyscyplinarne o stosowanie mobbingu". Wnioskodawcą jest poseł Tomasz Szymański. Z uwagi na przypadki mobbingu w Policji sprawa przepisów była poruszana już na sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych w zeszłym roku. Zastępca komendanta głównego Policji nadinsp. Paweł Dobrodziej podał wtedy, że analiza spraw od 2014 roku do 2020 roku pokazuje, że "przez te wszystkie lata zgłoszeń dotyczących podejrzenia o mobbing było 175, a dotyczyły 218 osób." Jest to średnio 29 tego typu spraw rocznie. Obecni na komisji posłowie opozycji nie dali wiary tym liczbom uznając, że w służbie, która liczy przeszło 120 tys. osób i z uwagi na relacje, które usłyszeli podczas komisji – słowa Katarzyny Kozłowskiej z fundacji "Say Stop", która była policjantką – takich zachowań jest więcej. Polska Policja wprowadziła Wewnętrzne Procedury Antymobbingowe dla policjantów pełniących służbę. Co prawda w orzecznictwie i doktrynie prawa pracy oraz prawa administracyjnego powszechnie przyjmuje się, że stosunki służbowe służb mundurowych nie są stosunkami pracy w rozumieniu prawa pracy (są stosunkami prawnymi o charakterze administracyjno-prawnym), to w zapisach Procedury czytamy że „pracodawca jest obowiązany zaznajamiać pracowników z przepisami Kodeksu pracy dotyczącymi mobbingu". Zgodnie z Procedurą, pracodawca przeciwdziała mobbingowi przez: promowanie pożądanych, zgodnych z zasadami współżycia społecznego, postaw i zachowań w relacjach międzyludzkich;upowszechnianie wiedzy na temat zjawiska mobbingu, metod zapobiegania jego występowaniu oraz konsekwencji jego wystąpienia;zapewnienie osobom dostępu do szkoleń w celu zapobiegania mobbingowi oraz ochrony przed mobbingiem. Ponadto polskich policjantów zobligowano do pisemnego poświadczenia, że będą przestrzegali tych zasad oraz że zapoznali się z procedurą. Pamiętajmy także, że w ostatnich latach zmieniono przepisy o Policji, poprzez uzupełnienie przesłanek do wszczęcia postępowań dyscyplinarnych o naruszenie dóbr osobistych innego policjanta. Czy to wyczerpuje sprawę? Zdaniem posłów opozycji: nie. Projekt ustawy o zmianie ustawy o policji zakłada rozszerzenie czynów, których popełnienie stanowi przewinienie dyscyplinarne o stosowanie mobbingu. Celem tych propozycji jest wprowadzenie pojęcia "mobbingu" do ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji oraz stworzenie jednolitych procedur postępowania przełożonych w sytuacji zgłoszenia przez pokrzywdzonego tego rodzaju działań lub zachowań. Zgodnie z projektowanymi przepisami przez mobbing należy rozumieć działania lub zachowania dotyczące funkcjonariusza Policji albo skierowane przeciwko funkcjonariuszowi Policji, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu, zastraszaniu lub stosowaniu przemocy psychicznej z wykorzystaniem stosunku zależności lub podległości służbowej, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników, chociażby działania lub zachowania te znajdowały podstawy w zakresie funkcjonowania hierarchicznej struktury organizacyjnej w Policji Projekt ustawy o zmianie ustawy o policji Co zmienia projekt Koalicji Obywatelskiej? W art. 132 – kluczowym z punktu widzenia tych spraw, ponieważ dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów – proponowane zmiany brzmią tak: "1. Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na: 1) naruszeniu dyscypliny służbowej lub 2) nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej lub 3) stosowaniu mobbingu". Nowelizacja miałaby także wprowadzić tryb przeprowadzenia czynności wyjaśniających, status pokrzywdzonego - gdzie instancją w wypadku odmowy przyznania takiego statusu byłaby możliwość zażalenia. Zlecanie czynności wyjaśniających - zdaniem opozycji - powinno być obligatoryjne a wyjaśnianie sprawy nie mogłyby trwać dłużej niż 60 dni. Do tych czynności miałby zostać powołany rzecznik dyscyplinarny lub pełnomocnik komendanta ds. ochrony praw człowieka. Ofiara mobbingu - gdyby proponowane zmiany weszły w życie - miałaby prawo do wglądu do akt postępowania dyscyplinarnego z możliwością robienia ich fotokopii. Pełnomocnikiem pokrzywdzonego mógłby być policjant, adwokat lub radca prawny. Wyjątkowość postępowań w tego typu sprawach sprowadza się do: 1. Obligatoryjności zlecania czynności wyjaśniających. 2. Osobie zgłaszającej mobbing przyznanie statusu pokrzywdzonego na mocy ustawy, i tym samym już w ramach czynności wyjaśniających przyznanie tej osobie uprawnień obwianego w postępowaniu dyscyplinarnym. 3. Wskazania pełnomocników komendanta głównego oraz komendantów wojewódzkich ds. ochrony praw człowieka, jako uprawnionych do wykonywania czynności wyjaśniających w sprawach mobbingu. Postępowania dyscyplinarne prowadzić mają rzecznicy dyscyplinarni, gdy pełnomocnicy uznają wszczęcie postępowania dyscyplinarnego za zasadne. 4. Rezygnacja z możliwości uznania mobbingu za czyn mniejszej wagi, a tym samym z możliwości przeprowadzenia rozmowy dyscyplinującej lub dobrowolnego poddania się karze. 5. Doprecyzowania okresu przedawnienia karalności za mobbing (karalność mobbingu ustaje po upływie 2 lat od dnia popełnienia czynu bezpośrednio poprzedzającego zgłoszenie pokrzywdzonego o mobbingu). Pozostałe procedury związane z prowadzeniem postępowań dyscyplinarnych zostały zachowane Projekt ustawy o zmianie ustawy o policji MB

art 132 ustawy o policji