John Dolittle - najsłynniejszy na świecie lekarz zwierząt! Największy ich przyjaciel i jedyny człowiek, który włada wszystkimi językami zwierzęcego świata. T 4) Doktor Dolittle uczył się języka zwierząt: a) Raczej z niechęcią, bo nie lubił się uczyć b) Z konieczności, bo wiedział, że będzie mu potrzebny c) Z ogromnym zapałem, bo chciał rozumieć zwierzęta 5) Wyprawa do Afryki miała na celu: a) zbadanie zwyczajów ludu zamieszkującego Jolliginkę. b) uratowanie małp przed Wyprawa do Afryki z doktorem Dolittle - biblioteczna gra planszowa 28 stycznia 2016 roku wybraliśmy się wraz z doktorem Dolittle i jego zwierzętami do Afryki. Tuż po konferencji prasowej, podczas której doktor Dolittle odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące wyprawy, wyruszyliśmy. Książka Doktor Dolittle i jego zwierzęta autorstwa Lofting Hugh, dostępna w Sklepie EMPIK.COM w cenie 20,00 zł. Przeczytaj recenzję Doktor Dolittle i jego zwierzęta. Zamów dostawę do dowolnego salonu i zapłać przy odbiorze! Wielka podróż. Doktor Dolittle. Witam Was serdecznie!Dzisiaj porozmawiamy o kontynencie, na który wybrał się nasz tytułowy bohater lektury, Doktor Dolittle oraz o tym, po co wyruszył w tak daleką podróż do Afryki? NaCoBeZu: - słucham uważnie czytanego tekstu - potrafię ocenić postępowanie bohatera - utrwalam wiadomości o Afryce Mapa podróży - Rysunek z opisami. Tutaj mieszka dr. Jan Dolittle, Polska - nasz kraj, Kontynent, na który popłynął lekarz wraz ze zwierzętami, Morze Śródziemne. Dr Dolittle. Mapa podróży. wABREv. Puddleby Doktor Jan Dolittle mieszkał na skraju niewielkiego miasteczka Puddleby. Jego dom nie był zbyt wielki, ale za to otaczał go rozległy i przepiękny ogród. Doktor dzielił dom z siostrą o imieniu Sara, która pomagała mu w wypełnianiu codziennych obowiązków. A tych tytułowy bohater wcale nie miał mało. W jego domu żyli bowiem dość niezwykli przyjaciele, czyli: kaczka Dab-Dab, pies Jip, sowa Tu-Tu, prosiak Geb-Geb oraz papuga Polinezja. Doktor Dolittle nie wyobrażał sobie swojego życia bez zwierzęcych przyjaciół. Odmienną opinię na ten temat mieli jednakże jego pacjenci, którzy z niechęcią patrzyli na czworonożnych i skrzydlatych lokatorów. Po pewnym czasie wizyty ludzi potrzebujących lekarskiej porady stały się naprawdę rzadkie. Prędko odczuł to portfel tytułowego bohatera, z którego ciężko było wydobyć sumy wystarczające na utrzymanie domu, ogrodu i przyjaciół. Mowa zwierząt Ostatnim pacjentem, który składał doktorowi regularne wizyty, był mężczyzna handlujący karmą dla kotów. Widząc coraz trudniejszą sytuację głównego bohatera, doradził mu on, aby zajął się leczeniem zwierząt. Pomysł ten poparła Polinezja, doskonale mówiąca ludzkim językiem papuga. To ona nauczyła głównego bohatera mowy zwierząt, czym znacznie ułatwiła mu zmianę zawodu. Na początku Dolittle przyjmował głównie przejedzone koty starszych pań. Ale że w świecie zwierząt informacje rozchodziły się podobnie jak w świecie ludzi, już wkrótce cieszył się wielkim ich uznaniem. Pewnego dnia do gabinetu doktora przyprowadzony został koń, który tracił wzrok. Doktor szybko ustalił, że zwierzę było źle leczone, i rozpoczął właściwą terapię. Wkrótce sława doktora Dolittle przekroczyła nie tylko niewielkie Puddleby, ale i całą Anglię. Stało się to za sprawą jaskółek, które zaniosły wieść o rozumiejącym mowę zwierząt doktorze aż do krajów, w których spędzały zimę. Nowe kłopoty pieniężne Sytuacja finansowa głównego bohatera uległa znacznej poprawie. Zadowoleni klienci bywali naprawdę hojnymi ludźmi. Zaoszczędzone pieniądze Dolittle pożytkował na pomoc zwierzętom. Pewnego dnia odkupił od kataryniarza niewielką małpkę (pozostali lokatorzy domku nazwali ją Chi-Chi), a później przygarnął „pracującego” w cyrku krokodyla. Właśnie ten z pozoru niesympatyczny gad stał się przyczyną problemów doktora Dolittle. Ludzie bali się krokodyla i nie chcieli już przychodzić. Nawet Sara (siostra Jana) postanowiła się wyprowadzić. Doktor wcale nie zamierzał oddać krokodyla z powrotem do cyrku – tak bardzo rozczulały go łzy zwierzęcia. Widząc jego poświęcenie, inni lokatorzy postanowili pomóc w organizacji domowych spraw (Czi-Czi gotowała i łatała ubrania, pies zamiatał, sowa prowadziła rachunki itd.). Na niewiele jednak się to zdało – już wkrótce zaczęło brakować pieniędzy. Wezwanie z Afryki Pewnego jesiennego dnia w domku Dolittle’a pojawiła się jaskółka, która przyleciała aż z Afryki. Przyniosła ona bardzo smutną i przejmującą wiadomość od mieszkających tam małp. Na kontynencie wybuchła bardzo niebezpieczna epidemia. Małpki chorowały i umierały, a nikt nie potrafił temu zaradzić. Dolittle nie wiedział, skąd wziąć odpowiednią sumę na bilet. Postanowił więc pożyczyć łódź od jednego z pacjentów, któremu wyleczył kiedyś syna. Mężczyzna zgodził się spełnić prośbę doktora i już wkrótce główny bohater wyruszył w rejs w towarzystwie Czi-Czi, krokodyla, prosiaka Geb-Geba, sowy Tu-Tu, kaczki Dab-Dab, psa Jipa oraz papugę Polinezję. Reszta zwierzaków została w domu, gdyż i tak szykowała się do zapadnięcia w sen zimowy. Wielka podróż Po trwającej niemal dwa miesiące podróży bohaterowie znaleźli się u wybrzeży Afryki. Nie dane było im jednak bezpiecznie dobić do brzegu, gdyż łódź rozbiła się o skały. Na szczęście żaden z pasażerów nie ucierpiał i już po chwili każdy postawił stopę lub łapę na suchej ziemi. Niebawem przybysze z Anglii zaprowadzeni zostali do władcy państwa Jolliginka, w którym się znaleźli. Polinezja i król Władca od początku nie był przychylny doktorowi i jego kompanii. Pamiętał, że kiedyś odwiedził go biały człowiek, którego bardzo hojnie ugościł, a ten odwdzięczył się wymordowaniem wielu słoni i kradzieżą ich kłów. Dlatego nakazał uwięzić Dolittle’a. Z pomocą doktorowi przyszła papuga, która w nocy wleciała do sypialni króla i przemówiła głosem doktora, informując władcę, że jeśli nie uwolni doktora, na jego kraj spadnie okrutna epidemia. Przerażony król uwolnił doktora i jego kompanię, którzy niezwłocznie opuścili wioskę. Wtedy żona króla Jolliginki – Ermintruda – wyjawiła mężowi swe podejrzenia. Kobieta widziała papugę i uważała, że Dolittle wcale nie miał wyjątkowych zdolności. Małpi most Władca zarządził pościg, do którego zaangażował cały swój dwór. Dolittle i zwierzęta uciekali przez dżunglę, a na czele ich wyprawy stała Czi-Czi. Małpka doskonale radziła sobie w tych warunkach i zawsze wybierała właściwą, a do tego bezpieczną i przyozdobioną smakowitymi owocami ścieżkę. W końcu nasi bohaterowie dotarli do granicy państwa Jolliginki i kraju małp. Na widok doktora małpy ucieszyły się tak bardzo, że wzniesione przez nich okrzyki zaalarmowały ludzi Jollinginki. Pościg był coraz bliżej, a rozciągające się przed bohaterami moczary zdawały się być niemożliwe do przebycia. I wtedy sprytem wykazały się małpy, które uformowały most, łapiąc się za ręce. Tym sposobem umożliwiły one bohaterom ucieczkę przed ludźmi nieprzyjaznego władcy. Przywódca lwów Wkrótce główny bohater założył szpital dla chorych małpek, zdrowym zwierzętom podał zaś szczepionkę. Dzięki temu możliwe było powierzenie niezarażonym zwierzętom opieki nad tymi chorymi. Jednak zdrowych małpek nie wystarczało. I chociaż bardzo ciężko pracowały, nie mogły zając się wszystkimi chorymi. Dolittle postanowił poprosić o pomoc króla lwów, ale ten odmówił. Inne zwierzęta, idąc śladem przywódcy, także nie zgodziły się udzielić pomocy doktorowi. Król lew opowiedział o niedawnych wydarzeniach swojej żonie, która nie była zadowolona z jego decyzji. Sama zamierzała poprosić doktora o pomoc, gdyż syn królewskiej pary poważnie zachorował. Na życzenie żony król lwów rozkazał swoim poddanym pomóc doktorowi. Już po dwóch tygodniach wszystkie małpy były zdrowe, a po epidemii nie został żaden ślad. Narada małp Na wieść o tym, że doktor Dolittle musi wrócić do Anglii, małpy bardzo się zasmuciły. Chciały odwdzięczyć się swemu dobroczyńcy w odpowiedni sposób, dlatego zwołały naradę. W końcu postanowiono, że Dolittle otrzyma dwugłowca, czyli zwierzę, którego w Europie jeszcze nie widziano. Najrzadsze zwierzę Złapanie dwugłowca wcale nie było rzeczą łatwą. Nawet kiedy jedna głowa spała, druga czuwała, przez co zasadzenie się na to stworzenie należało do rzeczy niemalże niemożliwych. Małpy postanowiły więc, że go okrążą. Ten pomysł okazał się wyjątkowo skuteczny. Jednak i tak nie mogły one siłą zmusić dwugłowca do posłuszeństwa, toteż przedstawiły mu historię doktora i poprosiły, aby pojechał z nim do Anglii, gdzie dzięki niemu Dolittle będzie mógł odzyskać popularność. Po trzydniowych negocjacjach dwugłowiec wyraził zgodę. Po wszystkim wystawiono doktorowi i jego zwierzętom wspaniałe przyjęcie pożegnalne. Czarny książę Droga powrotna wiodła przez kraj Jolliginka. By nie zwracać na siebie uwagi, wędrowcy szli przez gęstą dżunglę. Jednak pewnego razu prowadząca ich małpka nieco się oddaliła, aby nazbierać trochę orzechów. To wystarczyło do tego, żeby podróżni zgubili drogę i trafili prosto do ogrodu nieprzyjaźnie nastawionego do nich władcy. Strażnicy zaprowadzili ich przed oblicze króla Jollinginki, a ten od razu wtrącił Dolittle’a i jego zwierzęta do lochu, a samemu doktorowi nakazał myć podłogi. Sytuacja była skrajnie trudna. Małpka, która wróciła z garściami pełnymi orzechów, natrafiła tylko na Polinezję. Papuga była smutna z powodu losu przyjaciela i rozmyślała nad tym, w jaki sposób przywrócić mu wolność. Okazją do tego okazało się spotkanie z księciem Bumpo, następcą tronu. Chłopiec miał bowiem pewne marzenie - chciał, aby jego skóra zmieniła kolor z czarnej na białą. Papuga wykorzystała ten fakt i powiedziała, że jest wróżką, ale nie może nic zdziałać bez pomocy swojego mistrza, czyli doktora Dolittle’a. Polinezja doniosła o wszystkim mężczyźnie i powiedziała, że w zamian za wybielenie skóry powinien domagać się uwolnienia oraz statku. Medycyna i czarnoksięstwo Zmartwienie księcia spowodowane było spotkaniem z pewną księżniczką. Najpierw wszystko było jak w bajce. Książę odnalazł królewnę, która spała, a później ją pocałował. Jednak kiedy ta się obudziła, przestraszyła się jego oblicza i powiedziała, że woli z powrotem zasnąć. Dolittle długo rozmyślał nad składem mikstury, a kiedy w końcu ją uwarzył, okazała się ona być niezwykle skuteczna. Zadowolony z efektu książę uwolnił doktora oraz podarował mu statek. Podróżnicy bez większych problemów dotarli na wybrzeże. Tam główny bohater pożegnał się z papugą, małpką i krokodylem, które wolały zostać na rodzimym kontynencie. Doktor Jan Dolittle i pozostałe zwierzęta wsiedli na statek i rozpoczęli podróż. Główny bohater był zmartwiony tym, czy uda mu się ustalić właściwy kurs, lecz bardzo szybko okazało się, że w podróży powrotnej może liczyć na pomoc jaskółek. Czerwone żagle i czarne skrzydełka W drodze do Anglii statek Dolittle’a zbliżył się do wyspy zwanej Barbarią. Ląd ten zamieszkiwali okrutni piraci, którzy porywali swoje ofiary dla okupu. W pewnym momencie Jip zaalarmował załogę, wskazując szczekaniem zmierzający w ich stronę okręt piracki. Dolittle był przekonany, że to już koniec podróży. Jednak z pomocą ponownie przyszły jaskółki. Jedna z nich doradziła, aby linę podzielono wzdłuż na mniejsze kawałki. Gdy to uczyniono, ptaki wzięły sprawy w swoje dzioby. Ciągnięty przez nie statek znacznie przyśpieszył i zostawił w tyle okrutnych piratów. Ostrzeżenie szczurów Jaskółki, mimo szczerych chęci, bardzo szybko poczuły zmęczenie. Wtedy statek Dolittle’a zatrzymał się na jednej z mijanych wysp, gdzie można było znaleźć wiele jedzenia i nieco odpocząć. Wciąż obawiając się piratów, Dolittle i jego kompani ukryli swój niewielki okręt w krzakach. W pewnym momencie Dolittle zobaczył, że jego okręt opuszczają szczury. Zwierzęta oznajmiły mu, że w pokładzie są dziury, a one nie mają zamiaru podróżować. Niebawem do wyspy dobili piraci. Dość szybko odnaleźli oni statek Dolittle’a i przystąpili do przeszukiwania go. Doktor i jego przyjaciele wykorzystali tę okazję, odbierając statek piratom. Już po chwili znajdowali się w pełnym morzu. Piraci niezwłocznie wyruszyli w pościg, lecz dziurawy statek tylko przez moment utrzymywał się na powierzchni. Już po chwili znaleźli się w wodzie, w której pływało całkiem sporo rekinów. Drapieżniki gotowe były pożreć ludzi, ale doktor Dolittle poprosił, aby darowały im życie, pod warunkiem że zostaną na wyspie i będą uprawiać rolę. Piraci nie mogli odrzucić tej oferty. Tu-tu podsłuchuje Na pokładzie pirackiego statku nowa załoga znalazła mnóstwo zapasów i wartościowych skarbów. Zwierzęta nie mogły dostać się tylko do jednego pomieszczenia, które znajdowało się za zamkniętymi na klucz drzwiami. Słynąca z dobrego słuchu sowa Tu-tu wytrwale nasłuchiwała, zastanawiając się, co może być w tej kajucie. W pewnym momencie usłyszała cichy płacz. Doktor Dolittle nakazał wyważyć drzwi. Plotkarki oceanu Po pokonaniu przeszkody okazało się, że za drzwiami siedział mały chłopiec. Został on porwany dla okupu, a wraz z nim zabrano jego wuja, który był potrzebny piratom, ponieważ doskonale opanował tajniki nawigowania i sterowania statkiem. Chłopiec bał się, że wujek został zabity. O pomoc poproszono delfiny. Morskie ssaki dotarły do wraku kutra, którym pływał wujek chłopca, ale nie znalazły żadnych śladów mogących świadczyć o tym, że mężczyzna został zabity. Pogłoski Do poszukiwań wujka chłopca włączyły się także orły. Obdarzone wyjątkowo bystrym wzrokiem ptaki nie dostrzegły jednak niczego. Następnie swoich sił spróbował Jip, który powąchał nasączoną zapachem tabaki chustkę mężczyzny. Mimo wzmożonej czujności także pies Dolittle’a nie natrafił na żaden ślad. Skała Któregoś dnia Jip poczuł w powietrzu zapach tabaki. Pies od razu wiedział, co to oznacza. Dzięki pomocy jaskółek bohaterom prędko udało się dotrzeć do niewielkiej skalistej wyspy. Okazało się, że w jednej ze szczelin spał rudy mężczyzna, który był rybakiem i wujkiem chłopca. Ojczyste miasteczko rybaka Powitanie chłopca i jego wujka było bardzo wzruszające. Uratowany mężczyzna stwierdził, że Dolittle i jego przyjaciele powinni udać się wraz z nim i chłopcem do ich rodzinnego miasta. Tak też się stało, a mieszkańcy miasteczka przyjęli gości z wielką serdecznością. Za pomoc Dolittle otrzymał złoty zegarek, a Jip, bez którego na pewno nie udałoby się uratować mężczyzny, otrzymał złotą obrożę. Z powrotem w domu Doktor Dolittle wiele podróżował, przedstawiając widzom niezwykle rzadkiego dwugłowca. Kiedy w końcu poczuł, że zdobył wystarczająco dużo pieniędzy, aby móc zapewnić dobre życie sobie i przyjaciołom, główny bohater wrócił do Puddleby. Tam wszyscy przyjęli go z radością, a z jego powrotu najbardziej zadowolonym zdawał się być sąsiad, któremu Dolittle odkupił aż dwa statki. Od tego czasu główny bohater już nigdy nie musiał martwić się o pieniądze. Plan wydarzeń 1. Doktor Dolittle pracuje jako lekarz i cieszy się szacunkiem Główny bohater przygarnia Klienci stopniowo rezygnują z usług Dolittle’ Problemy finansowe głównego Pomysł, aby Dolittle leczył Pomoc Polinezji - papuga uczy człowieka mowy Sukcesy Dolittle’ Główny bohater przygarnia krokodyla, który odstrasza Dolittle znowu wpada w kłopoty finansowe, a w dodatku z domu wyprowadza się Sara, jego Wiadomość z Doktor i kilku zwierzęcych przyjaciół, których zabrał ze sobą, docierają do wybrzeży Bohaterowie w niewoli u afrykańskiego Podstęp Ucieczka z więzienia i dotarcie do kraju Dolittle skutecznie leczy małpy, pomagając przezwyciężyć Wdzięczność małp i wręczenie doktorowi Droga Ponowna niewola u władcy państwa Pomoc udzielona przez księcia Rozstanie Dolittle’a z Polinezją, Czi-czi i Dolittle i przyjaciele wyruszają w Przepłynięcie obok Barbarii i zwrócenie na siebie uwagi Pomoc jaskółek i udana Odpoczynek na Szczury informują o dziurze w Piraci dopływają do Dolittle i jego przyjaciele kradną statek Piraci w morzu pełnym Odnalezienie w pirackim statku przerażonego Jip pomaga odszukać wujka Radosne Dolittle i zwierzęta zaproszeni do ojczystego miasteczka Główny bohater oraz pies Jip zostają uhonorowani za pomoc Dolittle podróżuje i pokazuje widzom niezwykle rzadkiego Główny bohater powraca do Puddleby i wiedzie szczęśliwe zycie. Rozwiń więcej Problemy finansowe Doktora Dolittle., Nauka mowy zwierząt dzięki papudze Polinezji., Wiadomość o chorobie afrykańskich małp., Podróż do Afryki., Uwięzienie doktora i zwierząt przez króla., Ucieczka z więzienia., Wyleczenie małp i otrzymanie dwugłowca., Powrót do domu statkiem., Spotkanie z piratami i zamiana statków., Uwolnienie chłopca., Odnalezienie przez Jipa wujka., Powrót do Puddleby.. Ranking Ta tablica wyników jest obecnie prywatna. Kliknij przycisk Udostępnij, aby ją upublicznić. Ta tablica wyników została wyłączona przez właściciela zasobu. Ta tablica wyników została wyłączona, ponieważ Twoje opcje różnią się od opcji właściciela zasobu. Wymagane logowanie Opcje Zmień szablon Materiały interaktywne Więcej formatów pojawi się w czasie gry w ćwiczenie. czwartek, 28 stycznia 2016 Wyprawa do Afryki z doktorem Dolittle - biblioteczna gra planszowa 28 stycznia 2016 roku wybraliśmy się wraz z doktorem Dolittle i jego zwierzętami do Afryki. Tuż po konferencji prasowej, podczas której doktor Dolittle odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące wyprawy, wyruszyliśmy. Po drodze na uczestników czekały pytania i zadania związane z kontynentem i treścią książki Loftinga "Doktor Dolittle i jego zwierzęta". Jako pierwsi do mety dotarli Sara i Dorian. Brak komentarzy: Prześlij komentarz Doktor Dolittle i jego zwierzęta 39,90 zł35,90 złNajniższa cena z ostatnich 30 dni: 35,90 zł Warunki wysyłki, płatności i dostawy Hugh Lofting ilustracje: Magdalena Kozieł-Nowak tłumaczenie: Wanda Kragen Wiek: 6-10Forma wydania: oprawa twardaRok wydania: 2019Liczba stron: 144Wymiary: 195 x 254 mmNumer ISBN: 978-83-10-13398-4 Doktor Jan Dolittle to wielki uczony i przyjaciel zwierząt. Dzięki papudze Polinezji uczy się ich języka, po czym porzuca praktykę lekarską i wraz z prosięciem Geb-Geb, małpką Czi-Czi, psem Jipem, kaczką Dab-Dab i sową Tu-Tu wyrusza w pełną przygód podróż do Afryki, by pomóc chorym lekarz dla zwierząt powraca w nowym wydaniu, przepięknie zilustrowanym przez Magdalenę Kozieł-Nowak. Inne tych twórców:

doktor dolittle podróż do afryki